Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
soczewki
#1
Witajcie, czy Ktoś z miasteników ma przy okazji wadę wzroku i nosi soczewki kontaktowe? Pytam, bo od jakiegoś czasu myślę o ich zakupieniu (mam - 0,75) ale boję się czy one dodatkowo nie obciążają oczu... choruję na miastenię już od 13 lat i od 2-3 lat moje oczy, choć mam wersję ogólną Wink męczą się najszybciej - już w połowie dnia robią się czerwone, szczypią, nawet jeśli fizycznie czuję się nie najgorzej. Macie jakieś doświadczenia, porady w tej kwestii?
Pozdr
Odpowiedz
#2
Z soczewkami w miastenii jest problem, także wtedy, gdy występuje podwójne widzenie - mnie Śp. dr Strugalska odradzała. Zostałam przy okularach, chociaż mam dużą wadę, też krótkowzrocznosć. Soczewka, chociażby była najmiększa, podraznia oko, to zawsze jest cialo obce. Stosujesz krople nawilżajace?
Odpowiedz
#3
(24-09-2015, 20:11 )Marilyn napisał(a):  Stosujesz krople nawilżajace?

Stosowalam przed jakis czas ale Nic to nie dawalo Sad
Odpowiedz
#4
Witam. Pierwszy raz dołączam się do dyskusji na tym forum.
Jestem "świeżym" miastenikiem, bo dopiero od lutego tego roku. Ale soczewki noszę od wielu lat. Mam miastenię oczną. Soczewki noszę w zasadzie cały czas, z przerwą ma 2 pobyty w szpitalu oraz na okres, gdy miałem dwojenie widzenia (przed diagnozą). Nie mam z soczewkami żadnych problemów. Mam bardzo dużą różnicę w wadzie wzroku: jedno oko -4, drugie -18. Żaden z neurologów ani okulistka nie widzieli żadnych przeciwwskazań do noszenia soczewek, o ile objawy oczne nie są nasilone. A ja okulary zakładam naprawdę rzadko (przez ostatnie dwa miesiące nie używałem ich wcale). Ważne jest obserwować, jak oczy reagują, by ich nie przemęczyć ani nie zaszkodzić.
Podsumowując: reguły nie ma, ale dobry okulista doradzi na podstawie tego, co mu opiszesz o Twoich oczach.
Pozdrawiam serdecznie.


(Wysłane z komórki za pomocą Tapatalk)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości